Autopromocja

Opłaty półkowe: Odpowiednie miejsce w sklepie to wyższe obroty i zyski

Płać za wyłożenie towaru na półce, czyli ile wynosi „półkowe”
Płać za wyłożenie towaru na półce, czyli ile wynosi „półkowe”DGP
1 lutego 2012

Sąd postanowił: jeśli dostawca więcej zarabia, bo jego towar jest wyeksponowany, powinien płacić opłaty półkowe.

Opłaty półkowe, na które składają się m.in. wprowadzenie towaru do sieci, umieszczenie go w bardziej widocznym miejscu czy w gazetce reklamowej, stały się tematem procesów. Szacuje się, że w 2011 r. takich spraw mogło być nawet kilkaset.

Do tej pory sądy uznawały, że pobieranie opłat innych niż marża handlowa za przyjęcie towaru do sprzedaży jest nieuczciwą konkurencją, bo utrudnia dostęp do rynku. Jest więc niedozwolone. W zdecydowanej większości spraw sądy nie podejmowały nawet próby zbadania, czy faktycznie miało miejsce utrudniania dostępu do rynku. Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z 28 października 2011 r. zajął jednak odmienne stanowisko od dotychczas prezentowanego przez sądy. Sprawa dotyczyła jednej z większych zagranicznych sieci spożywczych obecnych na polskim rynku i krajowego dostawcy (obie strony nie zgodziły się na ujawnienie ich nazw). Sąd uznał, że pobieranie opłat innych niż marża handlowa jest dozwolone, jeśli dostawca czerpie z tego tytułu korzyści. Miało to miejsce, gdyż dostawca zwiększył sprzedaż. Przełożyło się na rozszerzenie przez niego produkcji. Co więcej, renomę marki osiągnął m.in. dzięki staraniom pozwanego – czytamy w wyroku sądu apelacyjnego. Poza tym nie miało też miejsca utrudnianie przez sieć dostępu do rynku, bo dostawca mógł swobodnie zawierać umowy z innymi sklepami i dyktować warunki.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.