Inflacja spadła w styczniu do 3,2 proc. - ocenia Ministerstwo Finansów. Szacunki resortu znacznie się różnią od prognoz analityków. Ci, z którymi rozmawialiśmy, uważają, że w styczniu ceny wzrosły o mniej niż 3 proc.
Różnica między naszymi a ministerialnymi prognozami dotyczy prawdopodobnie cen żywności. My opieramy się na informacjach z handlu hurtowego, ministerstwo ma dostęp do bardziej szczegółowych danych - mówi Maja Goettig, główna ekonomistka Banku BPH.
Żywność ma największy udział w tzw. koszyku inflacyjnym (około 25 proc.). To ceny żywności decydują w znacznej mierze o wskaźniku inflacji. I dlatego po informacjach z MF Bank BPH zrewidował prognozę z 2,8 proc. do 3 proc.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.