Gorączka e-złota przybiera na sile. Najważniejszym zasobem dla firm stały się dane

cyfryzacja laptop komputer internet cyfryzacja Ministerstwo Cyfryzacji  Businessman,Using,A,Computer,To,Document,Management,Concept,,Online,Documentation
ShutterStock
14 czerwca 2024

Firmy technologiczne potrzebują danych do szkolenia sztucznej inteligencji. Zrobią wszystko, by pozyskać je od użytkowników.

Gorączka złota zaczynała się zwykle od pojedynczego odkrycia. Kilka bryłek znalezionych w strumieniu wystarczyło, by zjawili się tłumnie poszukiwacze, którzy dzień po dniu przepłukiwali błoto w poszukiwaniu kruszcu. Kiedy naturalnie nagromadzone zasoby wyczerpywały się, ludzie zaczynali drążyć okoliczne skały, aż natrafili na złotonośne złoże. Wydobycie z gór było trudniejsze, ale przynosiło też o wiele większe zyski. „W naszym opartym na technologii świecie najważniejszym zasobem dla firm stały się dane” – pisze w analizie „Jeśli dane to nowe złoto, jak wydobyć ich wartość” Esther van Laarhoven-Smits, partnerka w E&Y. „Dobrze zarządzane dane napędzają silnik biznesowy, ułatwiają usprawnianie procesów, zapewniają solidną podstawę do raportowania, a także umożliwiają złożoną automatyzację” – dodaje. Co można skrócić do: pozwalają zarabiać jeszcze więcej pieniędzy.

Ponieważ dane można przerobić na wiedzę, a tę na dodatnie wyniki finansowe, celem firm staje się wydobycie jak największej ilości informacji, które można poddać analizie. Stanie z sitem w strumieniu jest jednak za mało wydajne i za bardzo czasochłonne. Dlatego firmy starają się dobrać do złóż. I stają się coraz bardziej agresywne.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.