Gdy na rynku jest dostatecznie duża liczba uczestników - zarówno spekulantów, jak i zabezpieczających się - istnieje szansa, że pojawią się na nich arbitrażyści
Na rynku kontraktów terminowych występuje kilka rodzajów uczestników. Każdy z nich ma inne oczekiwania i jest w stanie ponieść inne ryzyko, co więcej, właściwie bez siebie nie mogliby istnieć.
Zabezpieczający się (ang. hedgers) wykorzystują kontrakty terminowe do zabezpieczenia się przed niekorzystną zmianą ceny. Dzięki temu, że w wybranym przez siebie momencie dokonują transakcji po znanej cenie na przyszłość, zyskują pewność co do ceny danego towaru lub instrumentu finansowego, który chcą sprzedać lub kupić. Ponieważ na rynku obowiązuje zasada coś za coś w zamian za uzyskanie owej pewności co do ceny, tracą możliwość uzyskania ekstrazysków. Wyobraźmy sobie następującą sytuację - producent wyrobów z miedzi obawia się wzrostu ceny tego surowca. Dokonuje więc transakcji zabezpieczającej, która polega na kupnie kontraktów na miedź. Dzięki temu, gdy cena miedzi wzrośnie, będzie musiał zapłacić więcej za fizyczny towar, ale odniesie zysk na długiej pozycji. Per saldo wynik całej transakcji powinien być w okolicy 0. Pozbywa się jednak możliwości ekstrazysku, gdyby cena miedzi spadła, a on kupiłby towar taniej. Dodatkowy zysk zjada mu pozycja w kontraktach terminowych.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.