Protokolanci poszli na L4. Sądy chcą zapłacić nawet 500 zł za dzień pracy
Coraz więcej pracowników idzie na zwolnienie
lekarskie. Chcą w ten sposób zaprotestować przeciwko niskim płacom. W
całym kraju odwoływanych jest tysiące rozpraw, których nie ma kto
protokołować. Doszło do tego, że jeden z sądów w apelacji gdańskiej
wysłał do pobliskich jednostek pytanie, czy któryś z pracowników nie
chciałby przez dwa dni protokołować rozpraw na bardzo korzystnych
warunkach – 500 zł brutto za dzień. Sąd oferuje nawet samochód z
kierowcą, który przywiezie i odwiezie protokolanta z powrotem do innego
miasta.