Czy broniąc się przed
molestowaniem, można stracić pracę
Jestem zastępcą kierownika
działu. Kilka dni temu mój bezpośredni
przełożony, niby przypadkiem, dotknął
mojego biustu, po czym - w obecności innych
pracowników - wulgarnie skomentował jego
rozmiar. Poczułam się upokorzona. Kiedy
zagroziłam, że poinformuję o jego zachowaniu
prezesa zarządu, stwierdził, że będzie
wówczas wnioskował o moje zwolnienie, i to w trybie
dyscyplinarnym, za rzekome pomówienie. A wtedy
żadna firma już mnie nie zatrudni. Czy
rzeczywiście mogę w opisanej sytuacji stracić
pracę?