Jedlak: VAT bez (od)liczenia
Kowalski ma firmę.
Załóżmy, że potrzebuje komputera.
Jeśli chce z niego korzystać zarówno do
celów działalności gospodarczej, jak
i innych (np. prywatnych, jak przeglądanie stron
plotkarskich), będzie musiał ustalić
proporcję między jednym i drugim
użytkiem, np. 55 proc./45 proc. I zastosować
ją przy odliczaniu podatku – czyli
potrąci sobie tylko 55 proc. daniny. Tak wynika
z projektu zmian w ustawie o VAT.