Trzaskowski: Stąd nie tak łatwo wyjść
Ewentualne wyjście Wielkiej Brytanii
z UE oznaczałoby negatywne konsekwencje
zarówno dla Londynu, jak i reszty Wspólnoty.
Konkretne skutki zależałyby od tempa wychodzenia
z Unii. A zdania, jak może wyglądać
ten proces, są podzielone nawet wśród
zwolenników Brexitu. Artykuł 50 Traktatu o UE
mówi o co najmniej dwóch latach negocjowania
wyjścia, ale wiadomo, że taki proces musi
potrwać dłużej. Kiedy Grenlandia
opuszczała EWG, choć negocjacje dotyczyły
tylko jednej kwestii, czyli rybołówstwa, i tak
trwały aż trzy lata.