Słowik: Bezprawie w Sądzie Najwyższym
Kilka tygodni temu informowałem
państwa, że już niebawem dowiemy się, ile
wydali i za co płacili służbowymi kartami
sędziowie Sądu Najwyższego
(„Służbowe wydatki podane jak na tacy”,
DGP z 20 grudnia 2016 r.). Naczelny Sąd Administracyjny
– wbrew stanowisku SN – uznał bowiem,
że tego typu informacja jest, pisząc prawniczo,
informacją publiczną.