Przepisy dotyczące jakości kranówki będą zbyt restrykcyjne: Nie zwiększą bezpieczeństwa ludzi, za to mogą się przełożyć na wyższe rachunki
Wiele uwag do projektu rozporządzenia przygotowanego w
Ministerstwie Zdrowia mają przedstawiciele samorządów, resort rolnictwa
oraz zrzeszająca blisko 500 przedsiębiorstw rynku wody i ścieków Izba
Gospodarcza „Wodociągi Polskie”. Wynika z nich, że urzędnicy
wyspecjalizowani w tworzeniu przepisów z myślą o zdrowiu obywateli
poszli za daleko. Przy czym nie przełoży się to wcale na poprawę
sytuacji użytkowników, bo już teraz obowiązują tak restrykcyjne normy,
że picie wody z kranu jest w pełni bezpieczne.