Gospodarka medialnych wyobrażeńW Polsce zaczynamy od tego, że ktoś wpada na pomysł, że chciałby zrobić jakąś ustawę, bo ma taką idée fixe. Ona czasem jest oparta na twardej wiedzy, a czasem na wyobrażeniach, bo ktoś kiedyś zobaczył wyimek rzeczywistości i bardzo go ten wyimek przekonał. To nie jest zależne od koloru politycznegoMarek Tejchman•01 lipca 2018
Zarządzanie kryzysowe po naszemu: udajemy, że reformujemy, udajemy, że oszczędzamyAndrzej Andrysiak•01 lipca 2018
Płaczem i łoskotem pieczątek na dokumentach - tym się kończy przeregulowane państwoAndrzej Andrysiak•01 lipca 2018