Zamiast abonamentu RTV o połowę niższa opłata, ściągana od każdego z rachunkiem za prąd
Wszystko wskazuje na to, że kilkuletnie zamieszanie wokół abonamentu
radiowo-telewizyjnego wreszcie znajdzie swoje zakończenie. Jak
poinformował minister kultury Bogdan Zdrojewski w polskim radio, do laski
marszałkowskiej została złożona ustawa o finansowaniu mediów
publicznych przewidująca rewolucyjne zmiany opłaty za korzystanie z radia i telewizji. Po pierwsze zamiast abonamentu uiścimy opłatę audiowizualną
pobieraną za ściąganie sygnału radiowego czy telewizyjnego, po drugie może ona być o połowę mniejsza niż obecnie i po trzecie może będzie ściągana z każdego gospodarstwa domowego płacącego za prąd.