21 listopada w hotelu Sheraton w Warszawie odbyła się V edycja „Chemical Industry Summit & Awards Gala” zwieńczona uroczystością Diamentów Polskiej Chemii. Tematami tegorocznego szczytu były m/in. konkurencyjność polskiej i europejskiej chemii, projekt zgazowania węgla, przemysł chemiczny w kontekście „planu Morawieckiego” i metody podniesienia innowacyjności rodzimych firm. Wśród laureatów Diamentów znalazły się spółki takie jak Grupa Azoty Puławy, Fluor czy BASF Polska.
Jest nam niezmiernie miło po raz kolejny spotkać się w znakomitym gronie liderów najważniejszych podmiotów w branży chemicznej. Cieszymy się, że konferencja z roku na rok cieszy się coraz większą popularnością, szczególnie, że wydarzenie w tym roku zostało objęte patronatem honorowym wicepremiera, ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Jarosława Gowina – mówiła .
W wystąpieniu inauguracyjnym, , b. Prezydent miasta Kędzierzyna Koźle, b. Prezes Zarządy Zakłady Azotowe Kędzierzyn, b. Dyrektor w Polskiej Izbie Przemysłu Chemicznego oraz b. Dyrektor dep. Innowacji i Przemysłu w Ministerstwie Gospodarki, odniósł się do kondycji polskiej chemii, stojącej na wysokim poziomie mimo tego, że przemysł chemiczny nie całkiem spełnia swoją rolę w gospodarce
– znakomicie i nie najlepiej. Stąd, powiedział, potrzeba organizacji tego typu spotkań.
Pierwszy panel dotyczył między innymi zmian zachodzących na rynku gazu i ropy naftowej, w kontekście wzrostu wydobycia łupków, które przeistoczyły się już w eksportera i tego, czy słabnąca pozycję Europy da się zrekompensować dobrą logistyką – jako przykład (Boryszew) podał transporty rzeczne w Niemczech, Paweł Łapiński natomiast przewidywał wzrost cen na rynku LNG ze względu na wysokie koszty logistyczne. Podjęto także tematykę współpracy biznesu z nauką. Prof. (Politechnika Warszawska) zwrócił uwagę na niewielkie zaufanie biznesu do badaczy i na paląca potrzebę tworzenia prężnych działów R&D, natomiast (Synthos) przekonywał, że lepsze płace na zachodzie przyciągają polskich specjalistów, co zubaża polskie spółki chemiczne. (Dow) mówił o nowym trendzie, czyli ścisłej współpracy z klientami. To oni wskazują nam, jakie nowe produkty są potrzebne – podkreślił. Jeśli chodzi o przyszłość sektora w Polsce, paneliści byli optymistycznie nastawieni – (PKO Bank Polski) potwierdził, że mimo niewielkich inwestycji, PKO BP jest otwarte na finansowanie sektora chemicznego. Wydaje się, że grupy chemiczne w Polsce są na tyle duże, by ubiegać się o finansowanie – mówił. Konsolidacja trwa – mówił – a efekty pojawiają się na wielu polach. Najważniejsze są pomysły i szybkość realizacji, a nie ich skala, a tych niestety brakuje – powiedział Wiceprezes Grupy Azoty. Ostatnią kwestią podjętą przez moderatora, , były plany produkcji samochodu elektrycznego, mającego stać się kołem napędowym gospodarki w kontekście planu premiera Morawieckiego. Uczestnicy do tematu podeszli z rezerwą, ale wiceprezes Synthos potwierdził, że spółka, która już rozpoczęła produkcję opon na bazie kauczuków SSBR niezbędnych do samochód elektrycznych, wesprze ten projekt, natomiast zadeklarował zainteresowanie Azotów gdyby projekt okazał się potencjalną inwestycją.
Drugi panel konferencji rozpoczął się od przewrotnego pytania do prelegentów i uczestników moderatora, , redaktora „Chemia i Biznes” o szanse realizacji „planu Morawieckiego” oraz pytania o ich rozumienie pojęcia „patriotyzm gospodarczy”. Traktowałbym to jak słownik, w którym jest kilkanaście haseł, w które się zaangażujemy – powiedział – Azoty nie potrzebują wsparcia państwa, ale opieki i zrozumienia – podkreślił. (BOLIX) powiedział, że plan trzeba realizować wspólnymi siłami, a w Polsce nie ma obecnie atmosfery ani politycznej, ani społecznej, by urzędnicy angażowali się w biznes. Patriotyzm dla niego to płacenie podatków i dbanie o pracowników i społeczeństwo. Prezesowi BOLIX wtórował Prof. z Polskiej Akademii Nauk. To my mamy wspólnie realizować te założenia – powiedział. Uczestnicy dyskutowali także na tematy przyszłości polskich spółek chemicznych i całego sektora w kontekście dywersyfikacji źródeł surowców i projektu zgazowania węgla. Nie ma co porównywać chemii polskiej ze światową – powiedział (go&management GmbH) – mamy jednak ogromne możliwości tworzenia hubów, jeśli rozdzielimy chemię prywatną od państwowej. Podstawą naszej gospodarki surowcowej jest gaz, a węgiel ma polskiej chemii służyć – mówił. zadeklarował, że decyzja, czy Azoty zaangażują się w projekt zgazowania węgla, do którego teraz wybierana jest technologia, zapadnie w marcu br. Ostatnią z kwestii była ochrona środowiska. (Veolia Water Technologies) podkreślił, że wdrażanie ekologicznych rozwiązań nie musi być drogie, a może nawet podwyższyć konkurencyjność danej spółki. Ważne jest zmienianie świadomości, bo niewielu z nas zdaje sobie sprawę z tego, że czystej wody może wkrótce zabraknąć. Zgodził się z nim , mówiąc, że ekologia w biznesie jest droższa, ale przekłada się na efektywność. Zaapelował o preferencyjne warunki przetargowe dla spółek „zielonych”, dbających o ochronę środowiska.
Panel zainaugurowało wystąpienie , który mówił o działalności, planach rozwoju i metodach współpracy z partnerami z Polski spółki ARKEMA.
Słowem-kluczem w ostatnim panelu konferencji były „innowacje” i próba odpowiedzenia na pytanie, dlaczego Polska stoi tak nisko w klasyfikacji europejskiej. Moderator, (Stowarzyszenie Polskich Wynalazców i Racjonalizatorów) zadał pytanie o sposoby podniesienia innowacyjności polskiego przemysłu chemicznego. (BASF Polska) powiedział, że spółka za klucz działań uważa innowacje i chemię zrównoważoną, bo to uważa za źródło przewagi konkurencyjnej Europy. BASF pracuje nad ponad trzema tysiącami projektów na całym świecie – powiedział – a naszą dumą jest fabryka katalizatorów w Środzie Śląskiej. O pozbycie się „wielkiej masy i małej marży” zaapelował z kolei z Alwernii. Nie mamy wiele do wydawania, więc wydawajmy mądrze – powiedział. Polska chemia nastawiona jest na produkty proste, mało przetworzone, a do budowy konkurencyjności trzeba poszukiwać nowych rozwiązań do poszerzenia portfolio o nowych, wyższych marż. (Fluor) skupił się na rozwoju spółki poprzez współpracę z badaczami i technologami. Szczycimy się tym, że mamy specjalistów w każdej dziedzinie przemysłu – przyznał. (SEEN Holding) zwrócił uwagę na fakt, że polskim biznesmenom słowo „innowacja” kojarzy się z ryzykiem podczas gdy pojęcie „nowoczesność” łączy się
z możliwością zysku. (Instytut Chemicznej Przeróbki Węgla) stwierdził, że Polska nie jest innowacyjna, bo ma inne przewagi konkurencyjne, jak np. tanią, wykwalifikowaną kadrę. Te przewagi stracimy, pytanie, kiedy – powiedział. Biznes musi mieć przeświadczenie, że na innowacyjności zarobi. Dr podał przykład swojej spółki - Apeiron Synthesis, która postawiła na partnerstwo i współpracę z firmami technologicznymi jako klucz do sukcesu. Przy okazji zagadnień innowacji powróciły także tematy współpracy nauki z biznesem i wsparcia państwa. ubolewał nad „zadęciem profesorskim” i faktem, że niewielu badaczy oferuje produkty bazowe. W burzliwej dyskusji wtórowali mu i , mówiąc o złej współpracy naukowiec – patent – biznes oraz braku umiejętności stworzenia biznesplanu produktu u studentów. Tej tezie sprzeciwił się , który za przykład podał dobrą współprace naukowców pracujących w ośrodkach technologicznych Seen Holding.
Na gości konferencji czekała jeszcze jedna niespodzianka. Po zakończeniu debat na scenie doszło do uroczystego podpisania listu intencyjnego między BASF Polska a Instytutem Chemicznej Przeróbki Węgla. W ceremonii udział wzięli Andreas Gietl, Prezes Zarządu BASF Polska Sp. z o.o. i Aleksander Sobolewski, dyrektor Instytutu.
Już po raz czwarty wybitni przedstawiciele sektora chemicznego zebrali się, by uczestniczyć w uroczystej gali, która zyskała już renomę jednej z najważniejszych inicjatyw branży. Uroczystość zainaugurowało wystąpienie Piotra Cieślińskiego, przewodniczącego Parlamentarnego Zespołu ds. Przemysłu Chemicznego.
W tym roku Kapitula Konkursowa pod przewodnictwem prof. Michała Kleibera wybrała laureatów 8 kategoriach.
• Doradca Prawny Roku
• Doradca Strategiczny Roku
• Spółka chemiczna Roku
• Start Up Roku
• Start Up Roku – Wyróżnienie
• Ambasador Przemysłu Chemicznego
• Inwestycja Roku
• Osobowość Przemysłu Chemicznego
• Business Executive
: Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego
: PwC Polska
: Grupa Azoty
: PKO Bank Polski
: Alwernia, Apeiron Synthesis, Azelis, BASF, Bank Gospodarstwa Krajowego, Boryszew S.A., Cigno Consulting, Dow, Fluor, Nord Partner, Seen Holding, Synthos S.A., Veolia Water Technologies
: Fracht FWO Polska, PayU
: Wirtualna Polska, Dziennik Gazeta Prawna, Warsaw Business Journal, Chemia i Biznes, PAP Biznes, Obserwator Międzynarodowy, Plastech, kierunekchemia.pl, Chemia Przemysłowa, Reporter Chemiczny, Manager, Poland Today, Polish Market, Miesięcznik Chemik, investing.com, Rynek Inwestycji, Law Business Quality, Newseria, Biznes Alert, CEO Magazyn, Przemysł Chemiczny
:
Julia Domagała
Manager ds. komunikacji
tel. kom. 509 031 577
e-mail: juliadomagala@executive-club.com.pl
O Executive Club:
Executive Club jest organizacją networkingową zrzeszającą przedstawicieli top managementu, reprezentujących najważniejsze polskie i międzynarodowe przedsiębiorstwa. Począwszy od roku 2005 w Klubie skupieni są liderzy biznesu o ugruntowanej pozycji, którzy swoimi działaniami wyznaczają kierunki rozwoju polskiej gospodarki. Klub organizuje dla swoich członków spotkania cykliczne, by umożliwić im wymianę idei oraz nawiązywanie nowych kontaktów biznesowych. Więcej informacji na stronie: www.executive-club.com.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu