Bezpieczeństwo. Netanjahu szuka wsparcia w Waszyngtonie

 Benjamin Netanjahu, premier Izraela
Benjamin Netanjahu, premier Izraela Shutterstock
5 lutego 2025

Szef izraelskiego rządu liczy na to, że administracja Trumpa poprze jego plany wobec Bliskiego Wschodu

Izraelski przywódca Binjamin Netanjahu jest pierwszym zagranicznym gościem, który odwiedził Biały Dom po objęciu władzy przez Donalda Trumpa. Do zamknięcia tego wydania DGP nie było jasne, w jakiej atmosferze przebiegły wczorajsze rozmowy. Wiadomo, że dotyczyły one przede wszystkim kwestii zakończenia wojny w Strefie Gazy i strategii wobec Iranu.

Bibi przed wylotem do Stanów Zjednoczonych przedstawiał wizytę jako sukces i przekonywał, że jest ona okazją do wzmocnienia pozycji Izraela na Bliskim Wschodzie. – Izraelskie operacje wojskowe w Strefie Gazy, Iranie, Libanie, Syrii i Jemenie przerysowały mapę regionu. Wierzę, że dzięki ścisłej współpracy z prezydentem Donaldem Trumpem będziemy mogli to zrobić jeszcze lepiej – powiedział.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.