Żałoba narodowa po tragedii w Seulu. Bilans ofiar wzrósł do 153

Seul. Uliczka, w której doszło do tragedii
Seul. Uliczka, w której doszło do tragediiPAP/EPA / JEON HEON-KYUN
30 października 2022

Prezydent Korei Płd. Jun Suk Jeol ogłosił w niedzielę żałobę narodową z powodu tragedii w Seulu.  Światowi przywódcy, w tym prezydent USA Joe Biden, premier Wielkiej Brytanii Rishi Sunak i przewodniczący ChRL Xi Jinping złożyli w niedzielę kondolencje z powodu tragedii w Seulu, gdzie w wyniku wybuchu paniki zginęły co najmniej 153 osoby.

Poprzednio informowano o 151 zabitych i 82 rannych. Agencja Yonhap zwróciła uwagę, że bilans ofiar śmiertelnych może jeszcze wzrosnąć, ponieważ 19 osób odniosło poważne obrażenia. Według najnowszych informacji straży pożarnej wśród zabitych jest 22 obcokrajowców.

Wydarzenia, do których doszło w nocy z soboty na niedzielę w seulskiej dzielnicy Itaewon, to najtragiczniejszy wybuch paniki w historii Korei Południowej. „To naprawdę przerażające”, to „tragedia i katastrofa, która nigdy nie powinna była się wydarzyć (…) Jako prezydent, który jest odpowiedzialny za życie i bezpieczeństwo ludzi, mam ciężar na sercu i z trudem radzę sobie z rozpaczą” – powiedział Jun w przemówieniu do narodu.

Premier Han Duk Su wyjaśnił później, że żałoba będzie trwała od niedzieli do przyszłej soboty. Flagi będą opuszczone do połowy masztów, a w centrum Seulu stanie ołtarz, przy którym ludzie będą mogli oddawać cześć pamięci ofiar. Do wybuchu paniki doszło w nocy z soboty na niedzielę w stromej wąskiej uliczce w słynącej z życia nocnego dzielnicy Itaewon, gdzie dziesiątki tysięcy osób bawiły się z okazji Halloween. W panice ludzie tratowali się nawzajem. – przekazał dowódca miejscowej straży pożarnej Czoi Song Bom.

Wśród ofiar śmiertelnych jest wielu nastolatków i 20-latków. Zginęło 19 cudzoziemców, pochodzących między innymi z Iranu, Uzbekistanu, Chin i Norwegii – dodał Czoi.

Rzecznik polskiego MSZ Łukasz Jasina przekazał w sobotę wieczorem, że nie ma informacji o Polakach, którzy ucierpieli lub mogli ucierpieć w wybuchu paniki w Seulu.

Andrzej Borowiak (PAP)

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.