Mołdawski urząd lotnictwa cywilnego zablokował liniom Air Moldova i innym przewoźnikom możliwość wznowienia lotów między Kiszyniowem a Moskwą - poinformował w sobotę wicepremier Andrei Spinu.
Agencja Reutera podała w piątek, że linie lotnicze Air Moldova w związku z "niezliczonymi prośbami obywateli Mołdawii, którzy są w Rosji i chcą wrócić do domu", mają wznowić od 1 października loty pomiędzy Kiszyniowem a Moskwą, zawieszone po inwazji Rosji na Ukrainę. Decyzję miał zaakceptować krajowy regulator lotniczy.
W sobotę mołdawski urząd lotnictwa cywilnego zablokował jednak takie posunięcie. Wicepremier Spinu przekazał na Facebooku, że decyzja taka spowodowana jest zaleceniem Międzynarodowej Agencji Lotnictwa Cywilnego, a także miała na celu zapewnienie bezpieczeństwa w ruchu powietrznym.
Po rozpoczęciu rosyjskiej agresji na Ukrainę Mołdawia zawiesiła loty do Rosji, zamknęła też przestrzeń powietrzną. Po miesiącu częściowo ją otwarto.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu