Prezydent Tunezji Kais Saied przedłużył w poniedziałek zawieszenie parlamentu do odwołania - poinformowało jego biuro prasowe. Przedłużył także zawieszenie immunitetu posłów.
25 lipca Saied zawiesił parlament na 30 dni i zdymisjonował premiera Hiszama Meszisziego. Nakazał rozprawienie się z korupcją dotyczącą 460 biznesmenów oraz zlecił śledztwo w sprawie rzekomego nielegalnego finansowania partii politycznych.
Według Saieda działania te były konieczne w celu ratowania kraju przed upadkiem. Prezydent podkreślał, że jego decyzje zostały podjęte zgodnie z konstytucją i nie stanowią zamachu stanu.
Tunezja jest sparaliżowana kryzysem gospodarczym naznaczonym galopującą inflacją i wysokim bezrobociem, a także wzrostem zakażeń koronawirusem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu