Część uchodźców ma dokumenty, inni nie; znajdują się w Termez albo w jego pobliżu - powiedział AFP przedstawiciel ambasady.

Termez jest małym miastem położonym przy granicy, około 100 km od afgańskiego miasta Mazar-i-Szarif.

Media, powołując się na anonimowe źródła, podają, że Afgańczykom udało się przepłynąć graniczny odcinek rzeki Amu-Darii i przedostać do Uzbekistanu, mimo że rząd tego kraju oznajmił, że zamyka granice, gdy talibowie przejęli kontrolę nad Afganistanem - relacjonuje AFP.

Reklama

Ponadto talibowie kontrolują wszystkie przejścia graniczne Afganistanu, a droga powietrzna uważana jest za jedyny sposób na ucieczkę z tego kraju.

Uzbeckie władze nie chciały skomentować doniesień o uchodźcach - pisze AFP. Agencja dodaje, że Taszkent obawia się fali imigrantów.

Uzbecka prokuratura wycofała ponadto informację, którą podała w poniedziałek, jakoby w czasie weekendu do Uzbekistanu uciekło 585 afgańskich żołnierzy na pokładzie 22 samolotów wojskowych i 24 śmigłowców.

Z ochranianego przez wojska USA lotniska w Kabulu nadal trwa ewakuacja obywateli państw zachodnich i ich afgańskich współpracowników.