Reklama

"Rząd federalny zapewnił (...), że zrobi wszystko, co w jego mocy, aby do 1 sierpnia wprowadzić jednolity, obowiązkowy test, i to nie tylko dla podróżujących samolotem" - powiedział Soeder we wtorek wieczorem w programie telewizji ARD "Tagesthemen".

Jak na razie obowiązkowe badania dotyczą tylko pasażerów linii lotniczych oraz osób wjeżdżających do kraju z obszarów wysokiego ryzyka, które nie zostały w pełni zaszczepione przeciwko koronawirusowi lub wyzdrowiały po chorobie Covid-19. W myśl nowych przepisów miałyby dotyczyć wszystkich wjeżdżających do kraju niezależnie od tego, z jakiego obszaru i jakim środkiem transportu przybywają.

Pierwotnie planowana data wprowadzenia rozporządzenia w sprawie wjazdu 11 września byłaby zdaniem premiera Bawarii "żartem", ponieważ "wtedy wakacje się skończą, nawet w krajach związkowych, gdzie przypadają później" (w Niemczech terminy wakacji szkolnych różnią się w zależności od kraju związkowego).

Sekretarz generalny socjaldemokratycznej partii SPD Lars Klingbeil powiedział w środę w telewizji ZDF: "My jako SPD - w tym Minister Sprawiedliwości - również chcemy, aby podróżowanie stało się bezpieczniejsze. A to oznacza rozszerzenie obowiązkowych badań".

Plany rozszerzenia obowiązku badania wszystkich przyjeżdżających podróżnych znajdują potwierdzenie w Ministerstwie Zdrowia. Rzeczniczka ministra zdrowia Jensa Spahna poinformowała we wtorek, że "Federalne Ministerstwo Zdrowia opowiada się za jak najszybszym rozszerzeniem obowiązków testowych przy wjeździe".

Federalny minister spraw wewnętrznych Horst Seehofer powiedział gazecie "Bild", że osoby w pełni zaszczepione lub wyzdrowiałe nie będą musiały przedstawiać negatywnego wyniku testu.

Według informacji tygodnika "Spiegel", szybki test na obecność koronawirusa nadal będzie wystarczający do wjazdu.