Z wyliczeń gazety wynika, że w marcu na operację czekało w kraju 216 tys. pacjentów, w tym ponad 54 tys. przez ponad rok.

Lizbońska gazeta wskazała, że bezpośrednią przyczyną masowego przekładania zabiegów jest pandemia koronawirusa, która od marca 2020 r. paraliżuje pracę szpitali w całym kraju.

Zgonie z przepisami ministerstwa zdrowia zabieg pacjenta, który uznawany jest za “skierowanego do bardzo priorytetowej operacji”, powinien odbyć się w ciągu 15 dni. Z kolei pacjenci uznawani za “priorytetowych” powinni czekać do 45 dni. Maksymalny czas oczekiwania na operację w przypadku pozostałych pacjentów, zgodnie z portugalskimi przepisami, nie powinien być dłuższy niż 60 dni.

Reklama

Na początku marca krajowe służby medyczne ogłosiły, że z powodu licznych opóźnień zabiegi chirurgiczne będą mogły być przeprowadzane w szpitalach prywatnych. Resort zdrowia podpisał już porozumienie m.in. z dwoma prywatnymi szpitalami w Lizbonie.