Rurociąg Przyjaźń jest gotowy do wznowienia przesyłu ropy – poinformował prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski po zakończeniu testów technicznych instalacji. Decyzja ta może uruchomić nie tylko transport surowca, ale również odblokować wielomiliardowe wsparcie finansowe dla Kijowa.
Testy techniczne uszkodzonego w styczniu rurociągu Przyjaźń zakończyły się powodzeniem. Jak przekazał Wołodymyr Zełenski, infrastruktura jest przygotowana do ponownego uruchomienia i przesył ropy może zostać wznowiony bez dalszych przeszkód technicznych.
To przełomowy moment po kilku miesiącach prac naprawczych prowadzonych w trudnych warunkach wojennych. Rurociąg został uszkodzony w wyniku rosyjskiego ataku, co doprowadziło do wstrzymania dostaw surowca do części państw Europy Środkowej.
Przyjaźń pozostaje jednym z najważniejszych systemów przesyłowych ropy naftowej w regionie. Jego południowa odnoga zasila rafinerie na Węgrzech i Słowacji, które – mimo unijnych sankcji – nadal korzystają z rosyjskiego surowca na podstawie wyjątków przyznanych po 2022 roku.
90 mld euro dla Ukrainy uzależnione od działania rurociągu
Wznowienie pracy rurociągu ma bezpośrednie znaczenie dla decyzji finansowych Unii Europejskiej. Chodzi o pakiet pomocy o wartości 90 mld euro, który został zatwierdzony przez państwa członkowskie, ale do tej pory pozostawał zablokowany.
Kluczową rolę w tej sprawie odegrał premier Węgier Viktor Orbán, który uzależnił swoją zgodę od przywrócenia dostaw ropy. Budapeszt argumentował, że bezpieczeństwo energetyczne kraju nie może zostać zagrożone. Orban przegrał wybory a jego następca Peter Magyar zapewnił, że środki zostaną odblokowane bezwarunkowo.
Obecna deklaracja Zełenskiego znacząco poprawia sytuację. Jeśli dostawy rzeczywiście zostaną wznowione, Węgry odzyskają stabilność energetyczną.
Zmiana stanowiska Słowacji i napięcia polityczne
Podobny sygnał napłynął ze Słowacji. Premier Robert Fico wcześniej groził blokowaniem pomocy dla Ukrainy, wskazując na problemy z dostawami ropy. Teraz jednak Bratysława sygnalizuje gotowość do kompromisu.
Relacje między oboma krajami były napięte, zwłaszcza po oskarżeniach Ficy, który zarzucał Kijowowi celowe opóźnianie naprawy rurociągu. Ukraina konsekwentnie odpierała te zarzuty, wskazując na realne trudności wynikające z działań wojennych.
Zakończenie testów i potwierdzenie gotowości infrastruktury do pracy znacząco osłabia te napięcia i otwiera drogę do porozumienia.
Europa odchodzi od rosyjskiej ropy, ale Przyjaźń nadal kluczowa
Sprawa rurociągu Przyjaźń pokazuje, jak złożona pozostaje sytuacja energetyczna Europy. Po rozpoczęciu wojny w 2022 roku większość państw UE zrezygnowała z bezpośrednich zakupów rosyjskiej ropy.
Wyjątkiem są Węgry i Słowacja, które ze względu na ograniczone możliwości dywersyfikacji dostaw uzyskały czasowe odstępstwa od sankcji. Komisja Europejska planuje jednak całkowite odejście od importu rosyjskiej ropy najpóźniej do 2027 roku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu