Dziennik Gazeta Prawana logo

Polski żołnierz porwany przez fale nie żyje. Poszukiwania wstrzymane

Za śmierć polskiego żołnierza rodzina otrzyma sześciokrotną
Za śmierć polskiego żołnierza rodzina otrzyma sześciokrotną pensję zmarłego. Wojsko Polskie
6 sierpnia 2024

Wczoraj wieczorem doszło do tragicznego zdarzenia na poligonie Ustka-Wicko Morskie. 27-letni żołnierz został porwany przez fale podczas kąpieli w Morzu Bałtyckim. Późnym wieczorem po kilku godzinach intensywnej akcji ratunkowo-poszukiwawczej, Żandarmeria Wojskowa potwierdziła, że mężczyzny nie udało się odnaleźć i uznano go za zaginionego.

Zdarzenie miało miejsce na terenie wojskowym w pobliżu Wicka Morskiego, za okoliczności wskazują na utonięcie żołnierza. Poszukiwania były prowadzone także we wtorek przed południem przy użyciu śmigłowca Marynarki Wojennej, jednak jednostki WOPR i SAR wycofały się już z akcji.

Mężczyzna był żołnierzem Dobrowolnej Zasadniczej Służby Wojskowej, pochodził z 18 Batalionu Rozpoznawczego z Białej Podlaskiej. Żołnierz służył od czerwca bieżącego roku.

Akcja ratownicza na Bałtyku

W akcji ratunkowej brały udział statki ratownicze Tajfun i Orkan, ratownicy na pontonach, a także strażacy, policjanci i żołnierze. Warunki pogodowe były bardzo trudne, z falami osiągającymi 3-4 stopnie w skali Beauforta, co spowodowało, że w normalnych okolicznościach na kąpieliskach wywieszana jest czerwona flaga, oznaczająca zakaz kąpieli.

Obecnie toczy się śledztwo, pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Szczecinie Niebuszewo (dział ds. wojskowych) by wyjaśnić szczegółowe okoliczności tragicznego wydarzenia. 

Źródło: gazetaprawna.pl
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.