Głośno w sprawie Jerzego Ziarkiewicza. Chodzi o ukrywanie akt w garażu

Adam Bodnar
Adam Bodnar odniósł się do sprawy Jerzego Ziarkiewicza Agencja Wyborcza.pl / Fot. Dawid Zuchowicz / Agencja Wyborcza.pl
26 lipca 2024

Jak pisze Adam Bodnar, minister sprawiedliwości, na jaw wychodzą "kolejne nieprawidołowości dotyczące działalności byłego prokuratora regionalnego w Lublinie Jerzego Ziarkiewicza". Chodzi o ukrywanie w garażu akt postępowań niewygodnych dla polityków poprzedniej władzy. 

Pod koniec stycznia podjęto decyzję o odwołaniu z delegacji do Prokuratury Regionalnej w Lublinie i funkcji prokuratora regionalnego Jerzego Ziarkiewicza. Przed tym wydarzeniem zarzuty wobec niego opisała "Gazeta Wyborcza", informując, że według ich informatorów w garażu instytucji przy ul. Okopowej znalazły się niektóre akta sprawy niewygodne dla obecnej władzy. 

W "zamrażarce" znalazły się między innymi sprawa ks. Mariusza W., sprawa kilometrówek Ryszarda Czarneckiego. 

Bodar komentuje sprawę Ziarkiewicza 

Do sprawy odniósł się wczoraj Adam Bodnar, minister sprawiedliwości: "Na jaw wychodzą kolejne nieprawidłowości dot. działalności byłego Prokuratora Regionalnego w Lublinie J. Ziarkiewicza. Sprawę ukrywania w garażu akt postępowań  niewygodnych dla polityków poprzedniej władzy prowadzi Wydział Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej. Wobec prok. Ziarkiewicza toczy się także postępowanie dyscyplinarne" – czytamy we wpisie w serwisie X. 

Jak uzupełnił Bodnar, prokuratorzy są zdeterminowani i dogłębnie badają tę, jak i inne sprawy, "aby wyjaśnić wszelkie nieprawidłowości w funkcjonowaniu państwa w latach 2015-2023, kiedy polityczne wpływy wypaczały decyzje prokuratorskie". 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.