Reklama

Kosiniak-Kamysz ocenił w środę na briefingu w Sejmie, że rząd nie przygotował nas na czwartą falę pandemii koronawirusa. "Co dziesiąta szkoła już nie pracuje, coraz więcej dzieci zostaje w domu, przez co rodzice też zostają w domu" - mówił lider PSL. Według niego, "rząd wprowadził ukryty lockdown", a doszło do tego przez brak decyzji i działań rządzących.

Lider PSL oświadczył, że nie zgadza się na dyskryminowanie szczególnie osób zaszczepionych. "Bo oni dzisiaj mogą mieć poczucie, że wykazali się odpowiedzialnością, wykazali się dobrą wolą za siebie i za bliźnich, a dzisiaj rząd w ogóle nie patrzy na to. Nie podejmuje żadnych kroków" - powiedział szef ludowców.

Dodał, że rząd nie chce też porad. "Minister zdrowia Adam Niedzielski nie konsultuje niczego, nie zaprasza na żadne spotkania, nie chce dyskusji na temat przeciwdziałania Covidowi" - powiedział Kosiniak-Kamysz.

Szef PSL oświadczył, że rząd bierze pełną odpowiedzialność za to, co się dziś dzieje. "Rząd - jeszcze raz to powtórzę - przez brak swoich działań wprowadził ukryty lockdown w Polsce" - podkreślił Kosiniak-Kamysz.