„Nie zarzekam się, ale takich planów nie mam” - mówi w Popołudniowej rozmowie w RMF FM poseł PiS Stanisław Piotrowicz pytany o ty, czy widzi siebie w fotelu prezesa Trybunału Konstytucyjnego. „Sędziowie TK wdali się w politykę. Przynajmniej część tych sędziów. I to jest bardzo szkodliwe z punktu widzenia Trybunału” – tłumaczy gość Marcina Zaborskiego pytany o to, dlaczego uważa, że sędziowie TK, którzy wczoraj wskazali kandydatów na prezesa Trybunału, złamali prawo.

Zdaniem posła, nie ma potrzeby składania doniesienia do prokuratury w sprawie TK.

„Prezes TK bezprawnie dzieli sędziów na tych orzekających i tych nieorzekających. Uważa, że ci, którzy są nieorzekający, nie mają prawa zasiadać w Zgromadzeniu Ogólnym” - mówi w Popołudniowej rozmowie w RMF FM poseł PiS Stanisław Piotrowicz pytany o dlaczego uważa, że sędziowie TK, którzy wczoraj wskazali kandydatów na prezesa Trybunału, złamali prawo. „Złamaniem prawa jest to, że prezes TK nie zwołał Zgromadzenia Ogólnego TK. (…) Wczoraj nie było quorum nie ze względu na wypadki losowe, tylko dlatego że trzech sędziów prezes TK nie dopuścił do zgromadzenia” – podkreśla gość Marcina Zaborskiego. Czy Stanisław Piotrowicz złoży doniesienie do prokuratury w tej sprawie? „Nie, nie ma takiej potrzeby. Jest kategoria przestępstw, które są ścigane z urzędu, nikt o tym przestępstwie nie musi zawiadamiać” – odpowiada poseł PiS.

Reklama

Pytany o ustawę dotycząca zgromadzeń wyjaśnił, że „chcemy uniknąć gorszących sytuacji, które miały miejsce w ubiegłych latach”.

W założeniach projektu zapisano m.in. pierwszeństwo w organizacji wydarzeń przez państwo i organizacje kościelne. „Dzieje się tak ze zrozumiałych względów, trzeba zachować pewną powagę. (…) Trzeba odseparować kontrdemonstracje” – uzasadnia taką propozycję poseł. W internetowej części Popołudniowej rozmowy w RMF FM odnosi się też do zwolnień lekarskich trójki sędziów Trybunału Konstytucyjnego, które przeszkodziły w organizacji Zgromadzenia Ogólnego TK. „Nie jestem od tego, żeby się o wirusach wypowiadać” – stwierdził gość Marcina Zaborskiego.

Więcej na rmf24.pl