3 tys. Palestyńczyków skorzystało dotąd z tymczasowo otwartego na przeszło tydzień - po raz pierwszy od połowy 2013 roku - przejścia granicznego ze Strefy Gazy do Egiptu. Egipskie władze przepuszczają głównie osoby wymagające leczenia i kupców.
Przejście w Rafah zostało otwarte 15 października. Będzie czynne do soboty. Na liście osób, którym władze w Kairze i rządzący w Strefie Gazy islamski Hamas zezwoliły na skorzystanie z przejścia, znalazło się 19 tys. mieszkańców Strefy i osób z podwójnym obywatelstwem.
Egipt zamknął granicę w 2007 roku po tym, jak Hamas przejął kontrolę na Strefą Gazy. Otwiera ją - przejście w Rafah - tylko przy specjalnych okazjach, dla poszczególnych grup podróżnych, jak to było - na przykład - we wrześniu tego roku, gdy przepuszczono grupy muzułmańskich pielgrzymów udających się do Mekki.
Stosunki między Hamasem a Egiptem bardzo się pogorszyły od dojścia do władzy w Kairze w 2013 roku generała Abd el-Fataha es-Sisiego po obaleniu sprzyjającego Hamasowi prezydenta Mohammeda Mursiego, popieranego przez Bractwo Muzułmańskie pozostające w bliskich stosunkach z Hamasem.
Pozostawia to 2 mln mieszkańców Strefy Gazy w niemal całkowitej izolacji, ponieważ od 2007 r. również Izrael pozwala jej mieszkańcom na przekraczanie granicy jedynie w wyjątkowych okolicznościach, za specjalnymi pozwoleniami.
W kwietniu tego roku władze Strefy formalnie zagwarantowały władzom egipskim utrzymywanie bezpieczeństwa w pasie granicznym, dzięki czemu od tego czasu przejście w Rafah jest otwierane dla niektórych grup palestyńskich podróżnych.
Przed dojściem do władzy es-Sisiego przez wiele lat mieszkańcy Strefy Gazy organizowali przemyt z Egiptu wykopując tunele pod granicą.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu