Francja: premiera filmu o wojnie w Bośni z Karoliną Gruszką w roli głównej

27 października 2008

Telewizyjna premiera francusko-polsko-włoskiego dramatu o wojnie w Bośni "Rezolucja 819", w którym gra polska aktorka Karolina Gruszka, odbyła się w poniedziałek wieczorem w francuskiej stacji Canal+.

Francuska prasa określa go jako "znakomitą popularyzację historii wojny w Bośni".

Reżyserem obrazu jest Giacomo Battiato, znany w Polsce z dwóch filmów fabularnych o Janie Pawle II

Jednym z polskich producentów filmu z ramienia Aperto Films - aktor Piotr Adamczyk. Muzykę do tej opartej na autentycznych faktach opowieści o poszukiwaniu zbrodniarzy wojennych z byłej Jugosławii napisał słynny kompozytor Ennio Morricone, a w jedną z głównych ról - polskiej lekarki sądowej badającej zbiorowe groby w Bośni - wcieliła się Karolina Gruszka.

Główny bohater filmu, francuski policjant, którego odtwarza w filmie Benoit Magimel (francuski gwiazdor znany m.in. z "Pianistki" i "Król tańczy"), został wysłany przez międzynarodowy trybunał w Hadzem, by przeprowadzić dochodzenie w sprawie ok. 8 tys. zaginionych w okolicach Srebrenicy. Pierwowzorem tej fikcyjnej postaci jest Jean-Rene Ruez, który poświęcił kilka lat, by rozwikłać historię zbrodni wojennych popełnionych na ludności cywilnej w Bośni przez oddziały serbskiego generała Ratko Mladicia. Tytuł filmu nawiązuje do rezolucji ONZ z początku lat 90., dotyczącej utworzenia strefy bezpieczeństwa w Srebrenicy.

Francuska prasa pisze z uznaniem o dziele Battiato

Krytycy chwalą reżysera za przywołanie zapomnianej nieco masakry w Srebrenicy. Według "Le Figaro" - "Rezolucja 819" jest filmem znakomicie popularyzującym historię bośniackiej wojny w sposób przystępny dla szerokiej publiczności, także dla młodych, którzy już może zapomnieli o tragedii dziejącej się na ich oczach przed kilkunastu laty w sercu Europy.

Lewicowy dziennik "Liberation" pisze natomiast o sprawności warsztatowej reżysera i oddaniu atmosfery wojennego koszmaru. Zarzuca jednak reżyserowi historyczne uproszczenia. "Wszyscy Serbowie są tu (w filmie) źli i nikczemni" - pisze "Liberation", przypominając, że "także w Belgradzie byli sprawiedliwi".

"Rezolucja 819" była już pokazana na trwającym w Rzymie festiwalu filmowym

Jak poinformowała agencja Aperto Films, polscy widzowie zobaczą ten film prawdopodobnie jeszcze w tym roku. Nie wiadomo jednak jeszcze, czy wejdzie on do sal kinowych. Obejrzą go natomiast widzowie telewizji TVN, która jest drugim, obok Aperto Films, polskim współproducentem.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.