Francja reorganizuje antyterrorystyczne siły szybkiego reagowania

19 stycznia 2016

Francja reorganizuje swoje jednostki specjalne zajmujące się zwalczaniem terroryzmu. Tego wymaga aktualna sytuacja i realne zagrożenie, przede wszystkim ze strony dżihadystów. Podjęte działania to reakcja na zamachy z 13 listopada, w których zginęło 130 osób.

Minister spraw wewnętrznych Bernard Cazeneuve chce, aby siły specjalne były w stanie interweniować w ciągu 20 minut -bez względu na to, w jakim regionie Francji jest to konieczne. W tym celu musi istnieć bardzo dobra współpraca policji, żandarmerii, kontrwywiadu i wywiadu, a do tej pory te slużby często ze sobą rywalizowały.

Zostaną utworzone cztery nowe bazy jednostek antyterrorystycznych - w Nantes, Tours, Reims w Szampanii oraz na należącym do Francji archipelagu Mayotte. To wyspy leżące na Oceanie Indyjskim między Madagaskarem a stałym kontynentem afrykańskim, ale dzięki przynależności do Francji będące także w Unii Europejskiej. 95 procent ludności to muzułmanie, z czego trzy czwarte jest poniżej 25 lat. Co drugi mieszkaniec przebywa tam, czyli jednocześnie we Francji, nielegalnie. Władze francuskie obawiają się szerzenia się tam ideologii dżihadu.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.