Rosja rozważa dołączenie do międzynarodowej koalicji bombardującej islamistów w Syrii

Władimir Putin podczas przemówienia w ONZ
Władimir Putin podczas przemówienia w ONZPAP/EPA / MIKHAIL KLIMENTIEVRIA NOVOSTIKREMLIN POOL
29 września 2015

Rosja rozważa dołączenie do międzynarodowej koalicji bombardującej cele islamistów w Syrii. Informację tę przekazał na konferencji prasowej Władimir Putin, który wczoraj rozmawiał z amerykańskim prezydentem. Rosyjski przywódca po zakończeniu rozmowy zapowiedział, że Moskwa zwiększy pomoc dla syryjskiego prezydenta. Odrzucił jednak możliwość prowadzenia operacji lądowych w tym kraju przez rosyjskie wojska.

To pierwsze od dwóch lat oficjalne spotkania przywódców Rosji i Stanów Zjednoczonych. W trakcie rozmowy dostrzegalne były, znane wcześniej, różnice w podejściu do rozwiązania konfliktu w tym bliskowschodnim państwie.

Zdaniem Putina, olbrzymim błędem w walce z dżihadystami byłby brak współpracy z prezydentem Baszarem al-Assadem. Francja i Stany Zjednoczone utrzymują natomiast, że syryjski dyktator musi odejść. Ich stanowisko skrytykował wczoraj rosyjski przywódca, który stwierdził, że ani Francuzi, ani Amerykanie nie są syryjskimi obywatelami, więc nie powinni angażować się w wybór przywódcy innego państwa.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.