Co najmniej 56 żołnierzy armii rządowej zginęło w ataku dżihadystów na jedną z baz wojskowych w syryjskiej prowincji Idlib. Niektórzy z nich padli w walce, część została stracona przez rebeliantów.

Bazę i lotnisko w Abu al-Duhur zajjęli członkowie radykalnego ugrupowania Front Al-Nusra, powiązanego z Al-Kaidą. Według informacji podawanych przez Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka, w walkach zginęło przynajmniej 56 żołnierzy. W czasie zdobywania bazy rebelianci dokonali kilku egzekucji na jej obrońcach.



W ręce dżihadystów dostały się tony wysokiej jakości sprzętu wojskowego. Napastnicy schwytali też kilkudziesięciu żołnierzy. Ich los jest nieznany.