Rosjanie chcą zaprosić młodzież na Krym

30 lipca 2015

Rosjanie chcą zaprosić grupę polskiej młodzieży na Krym. Wiadomość tę, podaną przez rosyjską gazetę "Kommiersant", potwierdził Informacyjnej Agencji Radiowej szef Centrum Rosyjsko-Polskiego Dialogu, Jurij Bondarienko. Społeczność międzynarodowa nie uznaje rosyjskiej aneksji półwyspu i uważa go za terytorium okupowane.

Do wyjazdu miałoby dojść w ramach programu wymiany młodzieży. Bondarienko powiedział, że to organizatorzy wyjazdu z polskiej strony wyrazili chęć podróży na Krym. Powiedzieli, że skoro to wrzesień, morze, południe, to może na Krym na przykład - relacjonował Bondarienko. "Zgodziłem się, powiedziałem: nie ma sprawy, jedziemy na Krym" - powiedział szef Centrum Rosyjsko-Polskiego Dialogu. Dodał, że w wyjeździe ma wziąć udział 12-cioro młodych ludzi i dwóch organizatorów. Strona polska pokrywa tylko koszty przyjazdu do Moskwy i z powrotem, resztę biorą na siebie Rosjanie.
Bondarienko podkreślił, że na Krymie jest wiele miejsc związanych z wybitnymi rosyjskimi pisarzami, a także muzea Aleksandra Puszkina i Antona Czechowa. Zapewnił, że w Rosji nie byłoby propagandowego wykorzystania wyjazdu. "To nie ma nic wspólnego z polityką, ani obecną, ani jakąkolwiek inną" - oświadczył Bondarienko. "To jest Krym jako miejsce kultury".
Działające w Białymstoku Rosyjskie Stowarzyszenie Kulturalno-Oświatowe w Polsce twierdzi, że zwróciło się do strony rosyjskiej o zorganizowanie dla 14 osób, zwycięzców dwóch konkursów dotyczących Rosji, wyjazdu do Moskwy i kilku pobliskich miejscowości. Nie wspominało jednak o Krymie. Stowarzyszenie nie otrzymało jeszcze oficjalnej zgody na wyjazd.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.