Technologia jest zupełnie dziewicza i choć wszystkie elementy konstrukcji zostały po wielekroć poddane rygorystycznym próbom, Airbus i jego partnerzy podjęli liczne środki bezpieczeństwa - w powietrzu, na lądzie i w wodzie.
Samolot został przewieziony ciężarówką do południowo-zachodniej Francji i stamtąd promem do Anglii, aby uniknąć zatorów w Calais i Dover. Lot odbędzie się na tej samej trasie co pierwszy przelot nad Kanałem aeroplanu pilotowanego przez Louisa Bleriota - 25 lipca 1909 roku. Bleriot leciał jednak spod Calais do Dover, a tym razem trasa wiedzie w przeciwną stronę. Jego samolot model Bleriot XI był nieco dłuższy, ale miał mniejszą powierzchnię skrzydeł i silnik o trzykrotnie mniejszej mocy. Był za to o ponad połowę lżejszy dzięki konstrukcji z drewna i płótna. Ważył 230 kilo, podczas gdy E-Fan waży pół tony. Jego prędkość maksymalna to 220 km/godz. Bleriot był w stanie osiągnąć 75.