Nie zaprzestanę wykonywania swojej pracy, nie zaprzestanę zmieniania Polski i kierowania do Sejmu inicjatyw ustawodawczych. Tak minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz odpowiada na apel prezydenta-elekta, by w okresie przejściowym rządzący nie dokonywali zmian ustrojowych wzbudzających emocje i konflikty.
"Jest wiele spraw, które musimy dokończyć. Powiem więcej: liczę na akceptację prezydenta-elekta wielu dobrych rozwiązań, które zaproponujemy" - mówi Władysław Kosiniak-Kamysz. Dodaje, że Polski nie stać nas na sen letnio-jesienny.
Minister pracy zapowiedział, że jutro w Sejmie przedstawi wraz z koalicjantem nową ofertę pracy dla 100 tysięcy młodych i związany z tą propozycją program wsparcia dla przedsiębiorców.
- Duda apeluje do rządu: Nie dokonujcie poważnych zmian ustrojowych
- Duda prosi rząd o niepodejmowanie poważnych decyzji. Kopacz: To zaskakujący apel
- Koniec emerytalnego projektu Komorowskiego. Kancelaria wycofała go z konsultacji
- Kaczyński: Premier będzie musiał złożyć Dudzie podpisaną dymisję bez daty
- PSL i SLD zdziwione apelem Dudy o niedokonywanie zmian ustrojowych
Program "Pierwsza praca" przygotowała kancelaria prezydenta we współpracy z ministrem pracy. Ma być on finansowany z Funduszu Pracy i środków europejskich. Mówił o nim podczas prezydenckiej kampanii wyborczej prezydent Bronisław Komorowski.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu