Najpierw sprawą zainteresowały się media, teraz zajmą się nią śledczy. Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo w sprawie podejrzenia popełnienia oszustwa przy rozliczaniu służbowej podróży do Madrytu przez trzech byłych posłów PiS.
Reklama

Adam Rogacki, Adam Hofman i Mariusz Antoni Kamiński mieli jechać do Madrytu samochodem, na co, według doniesień medialnych, wzięli po kilka tysięcy zaliczki z sejmowej kasy. Ostatecznie polecieli tam tanimi liniami lotniczymi. W poniedziałek Komitet Polityczny PiS jednogłośnie wykluczył ich z partii.

Jak powiedział IAR rzecznik Prokuratury Okręgowej Przemysław Nowak, podstawą wszczęcia śledztwa były dwa zawiadomienia, które wpłynęły do prokuratury oraz materiały uzyskane z urzędu, przede wszystkim w postaci doniesień prasowych. Dodał, że postępowanie toczy się w kierunku wprowadzenia w błąd Kancelarii Sejmu i doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzania mieniem przez nią.

Przemysław Nowak zaznaczył, że na razie nie ma mowy o uchyleniu immunitetu parlamentarzystom. Wskazywał, że wniosek do Sejmu w tej sprawie kieruje się dopiero wtedy, gdy można postawić posłom zarzuty. Zebrany do tej pory materiał dowodowy na to nie pozwala.

Zawiadomienie do prokuratury złożył między innymi klub parlamentarny Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Przestępstwo oszustwa zagrożone jest karą pozbawienia wolności do 8 lat.