To gra propagandowa - mówi PiS o propozycji debaty partyjnej o samorządzie z Ewą Kopacz. Premier zaprosiła na jutro przedstawicieli partii sejmowych na rozmowę w tej sprawie.
Poseł Prawa i Sprawiedliwości Mariusz Kamiński sugerował w radiowej Jedynce, że jego partia raczej tam się nie pojawi. Jego zdaniem, właściwym miejscem do rozmowy z rządem jest parlament i to tam koalicja powinna "wreszcie pokazać dobrą wolę".
Wczoraj Jarosław Kaczyński mówił, że debaty jego partia "nie uniknie", ale "może bliżej wyborów parlamentarnych". Mariusz Kamiński dodał, że w odpowiedzi na "specyficzny i niepoważny" apel premier Kopacz jego partia przygotowała listę projektów, nad którymi może współpracować z rządem. PiS złoży uchwałę z listą takich projektów ustaw, dotyczących głównie polityki społecznej. PiS chce rozmawiać z rządem między innymi o sytuacji emerytów i rencistów i cenach leków.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu