Miller: Musimy chronić rosyjskie symbole w Polsce - taka jest umowa

Leszek Miller. Fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk
Leszek Miller. Fot. PAP/Jakub KaczmarczykPAP / Jakub Kaczmarczyk
6 maja 2014

- Tego pomnika mogłoby nie być, ale skoro jest - trzeba go chronić na podstawie międzynarodowych zobowiązań - powiedział Leszek Miller. Szef SLD zabrał głos w sprawie zdewastowanego pomnika sowieckiego generała Iwana Czerniachowskiego w Pieniężnie.

Były premier uważa, że należy wywiązywać się z międzyrządowego porozumienia dotyczącego ochrony w Polsce symboli rosyjskich oraz polskich symboli w Federacji Rosyjskiej. - Jeżeli my nie nie będziemy przestrzegać tego porozumienia u nas, to Rosjanie nie będą tego robili u siebie - uzasadnił.

Pomnik Iwana Czerniachowskiego został zdewastowany w nocy z 3 na 4 maja. Ktoś napisał na nim czerwonym sprayem "Precz z komuną" i narysował znak Polski Walczącej. >>

Czerniachowski, który zginął w 1945 r. podczas operacji wschodniopruskiej w okolicach Pieniężna, był odpowiedzialny za likwidację oddziałów AK i aresztowanie dowódców polskiego podziemia na Wileńszczyźnie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Media

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.