Czterolatka wybudzona ze śpiączki farmakologicznej. Stan dziewczynki, która półtora tygodnia temu przeszła przeszczep wątroby w warszawskim Centrum Zdrowia Dziecka, lekarze nadal określają jednak jako ciężki.
Dziecko jeszcze długo będzie wracało do zdrowia - mówi rzeczniczka szpitala Joanna Komolka. Dziewczynka nie oddycha samodzielnie, jej wątroba i nerki pracują, jednak stan mózgu czterolatki musi być stale monitorowany. "Lekarze nie są pewni czy doszło do uszkodzeń. Konsultacje neurologiczne trwać będą przez najbliższy czas" - powiedziała Joanna Komolka.
Dziewczynka trafiła do Centrum Zdrowia Dziecka w stanie krytycznym. Po zatruciu muchomorem sromotnikowym dziecko musiało mieć przeszczepioną wątrobę. W dniu operacji nie pracowały też nerki, a mózg był mocno obrzęknięty z powodu trucizny z grzybów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu