Mołdawia: Jedyny kandydat na prezydenta rezygnuje z udziału w wyborach

Marian Lupu i Bronislaw Komorowski
Marian Lupu i Bronislaw KomorowskiNewspix / BARTEK WUTKE CYFRASPORT
28 grudnia 2011

Jedyny kandydat na prezydenta Mołdawii Marian Lupu poinformował w środę, że wycofuje się z walki o najwyższy urząd w państwie, co - jak pisze Reuters - grozi pogłębieniem się kryzysu politycznego w tym jednym z najbiedniejszych krajów w Europie.

Wycofanie się Lupu, który jest przewodniczącym parlamentu i jednocześnie pełni obowiązki prezydenta, oznacza, iż wybór szefa państwa przez parlament będzie opóźniony. Data głosowania została we wtorek wyznaczona na 15 stycznia.

Mołdawia nie ma prezydenta od czasu odejścia komunistycznego przywódcy Vladimira Voronina we wrześniu 2009 roku.

Lupu twierdzi, że wycofuje się z kandydowania, aby "otworzyć nowe możliwości wyboru prezydenta i rozwiązać kryzys polityczny w Mołdawii".

16 grudnia Lupu, startujący jako jedyny kandydat, uzyskał w wyborach 58 głosów deputowanych, gdyż sprawująca władzę prozachodnia koalicja nie ma w 101-miejscowym parlamencie 61 głosów niezbędnych do wyboru głowy państwa. Wybory te tradycyjnie zbojkotowali komuniści, którzy domagali się wcześniejszych wyborów parlamentarnych.

Paraliż polityczny spowalnia reformy w Mołdawii, której gospodarka opiera się w dużej mierze na eksporcie wina i transferze dewiz od Mołdawian pracujących za granicą.

Impas nie ułatwia też uregulowania konfliktu z separatystycznym Naddniestrzem, gdzie w niedzielę odbyła się druga tura wyborów prezydenckich. Wygrał je były przewodniczący parlamentu Jewgienij Szewczuk. Jego rywalem był obecny przewodniczący parlamentu, popierany przez Rosję Anatolij Kaminski.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.