Samolot runął na autostradę - 5 zabitych

20 grudnia 2011

Niewielki prywatny samolot runął we wtorek na autostradę w amerykańskim stanie New Jersey. Jak poinformowały władze, w wypadku zginęło pięć osób - wszyscy lecący samolotem. Na ziemi nikt nie ucierpiał.

Jednosilnikowa maszyna typu Sonata TBM-700 wystartowała z lotniska Teterboro w New Jersey i leciała w kierunku Atlanty w stanie Georgia. Kwadrans po starcie samolot spadł na autostradę międzystanową 287, w pobliżu miejscowości Morristown.

Wszyscy lecący samolotem zginęli na miejscu

Wśród ofiar jest dwoje dzieci. Na szczęście, maszyna nie spadła na żaden z jadących autostradą samochodów. Po tym wypadku droga została zamknięta.

Nie wiadomo, co było przyczyną tragedii. Jak poinformowały media, tuż przed wypadkiem wieża kontrolna na Long Island straciła kontakt radiowy z samolotem. Wcześniej jednak pilot poinformował kontrolerów o oblodzeniu maszyny.

Na pokładzie samolotu znajdowało się dwóch nowojorskich bankierów oraz żona i dwoje dzieci jednego z nich.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.