Szefowa dyplomacji RPA zapewnia: Nie wysłaliśmy do Libii samolotów po Kadafiego

22 sierpnia 2011

Republika Południowej Afryki nie ułatwia Muammarowi Kadafiemu ucieczki z kraju i nie wysłała do Libii samolotów, aby dyktator mógł opuścić Libię - zapewniła w poniedziałek południowoafrykańska minister spraw zagranicznych Maite Nkoana-Mashabane.

"Rząd Republiki Afryki Południowej chce odeprzeć i zdementować pogłoski, według których wysłał do Libii samoloty, żeby przewieźć Kadafiego i jego rodzinę w nieznanym kierunku" - powiedziała minister dziennikarzom.

Nkoana-Mashabane dodała, że RPA w dalszym ciągu rozmawia z obiema stronami konfliktu w Libii i zaapelowała o dialog. "Jako mediatorzy nie widzimy powodu, żeby tworzyć państwo w państwie, rozmawiamy z obiema stronami i nakłaniamy tymczasowe władze w Trypolisie, by natychmiast wszczęły międzylibijski dialog polityczny" - podkreśliła szefowa dyplomacji, apelując jednocześnie o powołanie władz "faktycznie reprezentujących cały naród".

Według źródeł dyplomatycznych, na które powołuje się AFP, Kadafi przebywa w dalszym ciągu w rezydencji Bab al-Azizija w centrum Trypolisu. Wokół kompleksu toczyły się w poniedziałek zacięte walki.

Powstańcy twierdzą, że zajęli większość libijskiej stolicy, ale siły lojalne wobec pułkownika w dalszym ciągu kontrolują 15-20 proc. miasta.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.