Australijski szef MSZ i szefowie korporacji spali na ulicy Sydnej - chcieli wspomóc bezdomnych

17 czerwca 2011

Australijski minister spraw zagranicznych Kevin Rudd i szefowie wielkich przedsiębiorstw spędzili noc z czwartku na piątek śpiąc na ulicach Sydney, chcąc w ten nietypowy sposób zebrać pieniądze dla prawdziwych bezdomnych.

W ramach akcji "Dyrektor pod chmurką" szefowie wielkich banków, towarzystw lotniczych i koncernów wydobywczych spędzili noc jedynie w śpiworach, w samym środku australijskiej zimy. Akcja umożliwiła zebranie aż 4 milionów dolarów australijskich (2,9 mln euro) na rzecz stowarzyszenia św. Wincentego a Paulo, które zajmuje się pomocą dla bezdomnych.

Największą sumę - 127 tys. dolarów - zdołał zebrać dyrektor Commonwealth Bank, Ralph Norris, który skarżył się w publicznym radiu ABC, że zmarzł, choć mimo to czuje się dobrze.

Szef dyplomacji Kevin Rudd zebrał 7483 dolary, czyli mniej niż przywódca opozycji Tony Abbott, który zdobył 7699 dolarów.

Liczbę bezdomnych w Australii szacuje się na 100 tys.; ok. połowy śpi na ulicy.


Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.