Japońska mafia dostarczyła poszkodowanym minimum kilkaset ton pomocy. To sposób na poprawę wizerunku i dostęp do wielomiliardowych kontraktów na odbudowę kraju.
Większość Japończyków oskarża rząd o nieudolność podczas likwidacji skutków trzęsienia ziemi, tsunami oraz awarii nuklearnej i żąda dymisji premiera Naoto Kana. W tym samym czasie rosną notowania jakuzy – japońskiej mafii, która jako pierwsza przybyła z pomocą na miejsce tragedii.
Z sondażu opublikowanego w poniedziałek przez biznesowy dziennik „Nikkei” wynika, że aż 70 proc. mieszkańców Japonii uważa, że premier Naoto Kan powinien odejść z rządu. To efekt przedłużającego się nuklearnego kryzysu, z którym władze sobie nie radzą. TEPCO, operator uszkodzonej elektrowni atomowej Fukushima I, zapowiedział, że całkowite jej wyłączenie nastąpi dopiero za dziewięć miesięcy. Także opozycja zarzuca rządowi nieskuteczność.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.