Mariusz Staniszewski: Nie o rozum w polityce chodzi

Mariusz Staniszewski
Mariusz StaniszewskiDGP
29 marca 2011

Szanse na przeforsowanie wniosku SLD o odwołanie ministra finansów Jacka Rostowskiego są żadne. Opozycja zagłosuje za, koalicja przeciw. Ogłosi wręcz dyscyplinę, więc nawet jeżeli któryś z posłów krytycznie ocenia zadłużanie państwa, i tak będzie bronił ministra, jak rycerz czci swojej damy. W efekcie koalicja – z racji tego, że jest większościowa – ogłosi kolejny sukces, bo swój ocalał.

Według tej logiki musiała obronić wątpliwego ministra obrony, ministra rolnictwa, który ma trudności z wykorzystywaniem środków europejskich, ministra infrastruktury odpowiedzialnego za bałagan na kolei czy szefową resortu zdrowia, która przygotowuje chaotyczną reformę.

Pozostało 41% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.