Jan Winiecki: Kłopoty z rozwojem państw islamskich

Jan Winiecki
Jan WinieckiDGP
25 lutego 2011

Spróbujmy spojrzeć na współczesne problemy państw muzułmańskich, a zwłaszcza na te związane z ich przyszłością (dokładniej: na szanse ewolucji w kierunku rozwiązań zbliżonych do standardów liberalnej demokracji i rynkowego kapitalizmu) z perspektywy historycznej. Moja diagnoza jest następująca: trudno jest przeskoczyć w kilka czy kilkanaście lat ze średniowiecza przynajmniej do ery oświecenia, czyli do XVIII w. Dlatego świat islamu czeka jeszcze wiele konwulsji, a ich odpryski dotykać będą również innych.

W XII w. dowódca oddziału wojska przysłanego miejscowemu biskupowi w celu zdławienia irredenty katarów (albigensów) w południowej Francji pytał go, jak odróżnić wiernych od heretyków. I usłyszał sławną odpowiedź: „W razie wątpliwości karzcie śmiercią wszystkich. Bóg rozpozna swoich”. Świat średniowiecza był światem okrutnym wszędzie. Tyle że przez prawie 800 lat Zachód ewoluował.

Pozostało 76% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.