Paliwowa wojna na Okęciu, lotnisku grozi paraliż

19 stycznia 2011

Przedsiębiorstwo Państwowe Porty Lotnicze (PPL) i spółka Petrolot się kłócą, a warszawskiemu lotnisku Okęcie grozi paraliż - alarmuje "Puls Biznesu".

Do zaostrzenia sporu doszło, gdy PPL wypowiedziały Petrolotowi (spółce Orlenu i LOT) dzierżawę bocznicy, którą na lotnisko wjeżdżają cysterny z paliwem. Petrolot ostrzega, że spowoduje to wstrzymanie ruchu lotniczego w Warszawie od 1 maja, kiedy wypowiedziana umowa przestanie obowiązywać.

PPL chcą wpuścić na lotnisko firmę gdańskiego Lotosu - Lotos Tank, aby przełamać monopol koncernu z Płocka. Może mieć to jednak skutki uboczne. Także w postaci ogromnych strat finansowych Petrolotu, z racji niesprzedanego paliwa i wysokich odszkodowań liniom lotniczym, z którymi wiążą ją obowiązujące do końca tego roku kontrakty. Porty uspokajają.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.