Bankier dokonywał inwestycji w fikcyjne instrumenty, obiecując właścicielom rachunków duże zyski w krótkim terminie. Oszustwo wykryto na początku grudnia w oddziale Citibanku w Gurgaon, bogatym przedmieściu New Delhi, stolicy Indii – relacjonuje serwis BBC.
Oszust najpierw został zawieszony po wszczęciu dochodzenia, a potem zbiegł i jest obecnie poszukiwany przez policję.
Chociaż przedstawiciele banku uchylają się od podania informacji, ile pieniędzy wyprowadzono z kont klientów, według nieoficjalnych danych chodzi o sumę od 22,16 mln dolarów do 88,64 mln dolarów.
Policja potwierdziła jedynie, że w banku zamrożono 18 rachunków, które otwarto na cztery różne nazwiska.