Wysyłając SMS pod wskazany numer telefoniczny lub wpłacając pieniądze na konto, można wesprzeć Ruch Poparcia Janusza Palikota, do czego zachęca się w Internecie na stronach organizacji. Tymczasem ta publiczna zbiórka odbywa się bez zezwolenia - informuje "Nasz Dziennik".
Zgodnie z prawem "wszelkie publiczne zbieranie ofiar w gotówce lub naturze na pewien z góry określony cel wymaga pozwolenia właściwego terenowo organu władzy". Gdy zbiórka obejmuje więcej niż jedno województwo, pozwolenia udzielić może minister spraw wewnętrznych Jerzy Miller. Jednak, jak się okazuje, ani poseł Palikot ani nikt inny z jego Ruchu nie złożył stosownego wniosku.
Zdaniem cytowanych przez gazetę ekspertów, zezwolenie jest konieczne.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu