Na badaniu podróbek dopalaczy zarobią komercyjne laboratoria

1 grudnia 2010

Doskonały interes na badaniu składu chemicznego dopalaczy robią komercyjne laboratoria. Sanepid za jedną przebadaną próbkę płaci 1500 zł. Państwowe Centralne Laboratorium Kryminalistyczne, które mogłoby wykonywać badania taniej, nie ma potrzebnych odczynników.

Podczas wielkiej operacji zamykania 14 tysięcy fun shopów inspektorzy sanitarni zabezpieczyli 10 tysięcy próbek dopalaczy. Sanepid nie miał w budżecie pieniędzy na przeprowadzenie badań ich zawartości, więc Sejm dofinansował go kwotą 20 mln zł. – Za badanie jednej próbki płacimy średnio 1500 zł – wyjaśnia rzecznik głównego inspektora sanitarnego Jan Bondar.

Faktury wystawiają różne instytuty, które mają sprzęt i odczynniki, by przeprowadzić takie analizy. – To dla nas dobry interes, nie powiem, ile wynosi marża, ale jest ona godna – mówi „DGP” jeden z naukowców. Według naszych informacji marża wynosi od 30 do 50 proc.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.