Ponad sto prywatnych wiadomości tekstowych wysłanych do jednej z klientek Orange można było wczoraj przeczytać po wysłaniu wiadomości przez bramkę SMS tego operatora.
– To był jednorazowy błąd techniczny. Postaramy się, aby już nigdy się nie powtórzył – zapewnia Telekomunikacja Polska, do której należy sieć Orange.
W SMS-ach wysłanych z bramki Orange w dniach 7 – 19 listopada można było przeczytać wyznania miłości, opowieści o pracy i o tym, co autor wiadomości robił w czasie wolnym. Adresatem ich wszystkich była jedna osoba – Aleksandra K., a jej prywatny numer telefonu ujawniony został na stronie internetowej operatora. Aby uzyskać dostęp do tej prywatnej korespondencji, wystarczyło wysłać za pośrednictwem bramki SMS-a.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.