Dzisiaj Szwedzki Bank Królewski ogłosi nazwisko laureata tegorocznej Nagrody Nobla w dziedzinie nauk ekonomicznych. Na giełdzie nazwisk jest kilkanaście osób.
Według wielu komentatorów 10 mln koron (4,3 mln zł) otrzyma naukowiec badający różne aspekty kryzysu. Choćby Włoch z Harvard University Alberto Alesina, zwolennik walki z deficytem budżetowym poprzez radykalne i spektakularne programy oszczędnościowe. Zdaniem Alesiny cięcia pobudzają także wzrost gospodarczy, prowadząc chociażby do uspokojenia na rynku obligacji.
Innym kandydatem jest Amerykanin z Yale Robert Shiller, ekspert w dziedzinie baniek spekulacyjnych w branży nieruchomości. Badacz zdobył szczególne uznanie w branży, trafnie przewidując zapaść na rynku nieruchomości, która doprowadziła do kryzysu w 2008 r. Za faworytów jest też uznawana para ekonomistów z Princeton, Japończyk Nobuhiro Kiyotaki i Brytyjczyk John Moore, autorzy modelu cyklów kredytowych, pokazującego, jak nieznaczne fluktuacje w gospodarce mogą wpływać na znaczne wahania wolumenów produkcji wynikających z restrykcji kredytowych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.